+48 22 292 04 80 kontakt@assay.pl

Wynajem długoterminowy – alternatywa dla leasingu

Każdy przedsiębiorca staje przed wyborem, jaką formę finansowania floty samochodów wybrać. Możliwości jest kilka. Można je zakupić za gotówkę, na co decyduje się niewielu, czy skorzystać z kredytowania. Największym powodzeniem cieszy się leasing, który jednak od kilku lat ma w Polsce nie byle jaką konkurencję – wynajem długoterminowy.

W krajach zachodnich z tego rozwiązania korzysta już 70-80 proc. firm. Dlaczego więc w Polsce jeszcze do niedawna rzadko brano je pod uwagę? Z prostej przyczyny, tego rodzaju finansowanie kierowane było do przedsiębiorstw, których flota obejmowała więcej niż 20 samochodów. Obecnie firmy specjalizujące się w wynajmie wychodzą naprzeciw oczekiwaniom nawet tych najmniejszych klientów.

Leasing czy wynajem długoterminowy – porównajmy

Obie formy finansowania mają pewne cechy wspólne, ważniejsze jest jednak podkreślenie różnic.

Decydując się na wynajem długoterminowy, najemca nie ponosi żadnych kosztów związanych z korzystaniem z samochodu – prócz wydatków na benzynę. To wynajmujący bierze na siebie zapłatę za przeglądy techniczne, naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne, części, rejestrację pojazdu, ubezpieczenie OC i AC, likwidację szkód, a nawet wymianę opon na letnie i zimowe czy zapewnienie samochodu zastępczego na czas naprawy. To on przez cały okres trwania umowy jest właścicielem pojazdu. W przypadku leasingu to na leasingobiorcy spoczywa obowiązek pokrycia tych kosztów, a czasem są to poważne obciążenia, chociażby związane z niespodziewanymi naprawami, szczególnie, jeśli przydarzą się po okresie gwarancji.

To co łączy obie formy finansowania to kwestie podatkowe. Zarówno w przypadku leasingu, jak i wynajmu długoterminowego raty w kwocie netto stanowią koszt uzyskania przychodu. W obu sytuacjach także nabywca ma prawo do wykupu auta po zakończeniu umowy za cenę w niej ustaloną. Różnica dotyczy opłaty wstępnej. W przypadku leasingu stanowi ona do 20 proc. wartości nowego pojazdu, przy umowach wynajmu natomiast nie jest wymagana.

Rozważając formę zakupu floty, musimy wziąć pod uwagę jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Leasing traktowany jest przez instytucje finansowe jak kredyt, a zatem ma wpływ na obniżenie zdolności kredytowej firmy i na jej bilans, o czym trzeba pamiętać, jeśli planujemy także inne inwestycje.

Porozmawiajmy o kosztach

Wielu zaskoczy zapewne informacja, że raty leasingu będą wyższe niż za wynajem. W przypadku tego drugiego firma nie pokrywa całej wartości zakupu pojazdu, a jedynie różnicę między ceną początkową, a tą z momentu zakończenia umowy, dodatkowo dokładnie w niej określoną. Najemca nie ma także obowiązku wykupu samochodu i późniejszej jego sprzedaży na rynku wtórnym. Kwestia ta pozostaje po stronie wynajmującego – właściciela pojazdu.

Podejmując decyzje zakupowe, przedsiębiorcy zwracają coraz baczniejszą uwagę także na poziom generowanych kosztów, mających bezpośredni wpływ na konkurencyjność firmy. W tym kontekście racjonalne zarządzanie czasem i zasobami ludzkimi ma bardzo duże znaczenie. Wynajem długoterminowy nie wymaga administrowania flotą wewnątrz przedsiębiorstwa, co w stosunku do leasingu może przynieść oszczędności nawet na poziomie kilkunastu procent.

Podpisując umowę wynajmu długoterminowego wiele możemy wynegocjować, ponieważ to bardzo atrakcyjna transakcja dla wypożyczalni. Zyskuje ona klienta na długi okres, co ma niebagatelny wpływ na stabilność jej funkcjonowania – zapewnia płynność finansową.

Wszystko wskazuje na to, iż bardziej opłaca się wynająć samochód, niż kupować go w formie leasingu, na kredyt czy za gotówkę. Jest to rozwiązanie znacznie tańsze i efektywniejsze. Należy spełnić jednak jeden ważny warunek. Nasze wcześniejsze zobowiązania muszą być regulowane w terminie. Firmy wypożyczające przy pomocy specjalnego systemu weryfikacji sprawdzają regularność i rzetelność naszych płatności. Warto więc zadbać o ten aspekt, by móc cieszyć się stosunkowo tanią i bezpieczną formą finansowania.