+48 22 292 04 80 kontakt@assay.pl

Dobre historie się sprzedają - storytelling w biznesie

Twoja firma jest na rynku od kilku lat, a Ty czujesz, że zatrzymałeś się w miejscu? Biznes po okresie wzrostowym zastygł w biernej stagnacji, po której – to nieuniknione – wyniki zaczną spadać, przychody maleć… Wszyscy znamy tę opowieść, której koniec daleki jest od happy endu.

No właśnie… opowieść!

Jak wybrać właściwą strategię marketingową firmy?

Wolisz czytać książki, czy tabelki? Fascynują Cię suche fakty, czy historie, które się za nimi kryją? Śmiemy przypuszczać, że znamy odpowiedzi na oba te pytania. Więc dlaczego Twoja strategia marketingowa firmy zupełnie nie odzwierciedla aktualnych mechanizmów rządzących rynkiem?

Niezależnie od tego, jak doskonałe produkty lub usługi oferujesz, bez odpowiedniego wsparcia marketingowego szansa na ich sprzedaż jest znikoma. Jeśli zupełnie nie masz pomysłu na ten aspekt prowadzenia biznesu – czym prędzej skorzystaj z usługi doradztwa biznesowego. Pamiętaj, że rynek nie znosi stagnacji. Jeśli nie zrobisz nic – nic nie dostaniesz w zamian.

W dzisiejszym artykule przedstawimy jeden z ciekawszych trendów współczesnego marketingu, czyli storytelling.

Storytelling - efektywne działanie marketingowe

Działania marketingowe mają różne oblicza – sposobów na wypromowanie marki jest nieskończenie wiele. Od czego więc najlepiej zacząć? Najlepiej od początku… od słowa.

Opowiadanie historii jest stare jak świat. Do dziś przetrwały opowieści spisane w czasach starożytnych i wiekach późniejszych. Współcześnie zalewani jesteśmy całą masą informacji, historii, opowieści. Kluczem do sukcesu jest więc stworzenie takiej narracji, która zwróci uwagę, przykuje, poruszy emocje i zapadnie głęboko w pamięć.

Storytelling jako działanie marketingowe to takie opowiadanie historii, która zobrazuje ideę, zamysł, produkt, charakter firmy i przekona do niej klientów. Dr Monika Górska, specjalistka od storytellingu napisała niezwykle trafną definicję tej metody:

Storytelling biznesowy to sztuka świadomego oddziaływania na emocje i wyobraźnię słuchaczy za pomocą opowieści „z życia wziętej” i metafory, w sposób, który wywołuje natychmiastowy wpływ i buduje trwałe relacje.

Dr Monika Górska, specjalistka od storytellingu

Jak zarządzać uwagą klienta?

Nie ma nic bardziej drażniącego niż frazesy w reklamach. Najwyższa jakość! Najtańsze i najmodniejsze! U nas kupisz wszystko! Niestety takie hasła, nawet jeśli nie pozostaną niezauważone, to wywołają u większości odbiorów jedynie poirytowanie. Senność natomiast wzbudzą statystyki. W storytellingu i jedna i druga strategia jest niedopuszczalna. Prawdziwi opowiadacze historii wiedzą, że uwagę klienta przyciągnie oryginalna narracja.

Zauważmy, że z dobrodziejstw metody storytellingu korzystają największe marki. Spoty reklamowe Apple’a nie przedstawiają procesów informatycznych. Opowiadają historie, które poruszają nasze emocje. „Think different” mówi slogan, a marka doskonale wpisuje się w jego znaczenie. Na historii oparty jest także marketing firmy IKEA, czy Red-Bull. Dzięki nim wiemy doskonale, że szwedzki sklep meblowy oferuje nie łóżka i szafy, ale wygodę i funkcjonalność, natomiast napój energetyczny nie zachęca nas swoim składem, który praktycznie nie różni się niczym od konkurencyjnych produktów. Wybieramy Red-Bulla, by zapewnić sobie energetyczne uniesienie. W końcu ten napój dodaje skrzydeł.

Jako właściciele firm musimy wiedzieć, że klienci kupują nasze produkty nie tylko ze względu na jakość, ale przede wszystkim na związaną z nimi historię. Umiejętne opowiedzenie jej zagwarantuje nam to, co najtrudniejsze do zdobycia – uwagę.

Jak rozpocząć swój e-biznes?

E-biznes, czyli biznes elektroniczny to nic innego jak model prowadzenia firmy oparty na rozwiązaniach teleinformatycznych, ze szczególnym naciskiem na aplikacje internetowe. Po raz pierwszy ten model został wcielony w połowie lat 90. przez koncern IBM.

E-biznes często utożsamiany jest z e-commerce. Musimy pamiętać, że pierwsze pojęcie jest dużo szersze. E-commerce obejmuje wyłącznie internetową sprzedaż, natomiast e-biznesem może być m.in. e-portal informacyjny, platforma e-learningowa, czy aplikacje wspierające social media.

Początkujący gracze w e-biznesie z pewnością porównują ten rodzaj pracy z tradycyjnym budowaniem firmy. Czy e-biznes jest łatwiejszy? I tak, i nie. Konkurencja w Internecie z pewnością może przytłaczać i stanowi duże ryzyko. Z drugiej strony, zakładając własny e-biznes, najczęściej nie musimy mierzyć się z takimi kosztami jak wynajem powierzchni biurowej. Niższe są także koszty zatrudnienia pracowników, a zasięg naszych działań jest właściwie nieograniczony.

Pomysł to dużo, ale nie wszystko - badania rynku

Pomysł na e-biznes to podstawa, jednak sama idea to nie wszystko. Wielu początkujących e-biznesmenów spoczęło na laurach w momencie, gdy wpadli na świetny plan. Aby potwierdzić jednak to, czy nasz biznes ma sens – musimy wdrożyć etap szczegółowych badań rynku. Co roku mnóstwo młodych firm upada z powodu braku zainteresowania potencjalnych klientów, którzy daną usługę realizują w znanych sobie miejscach.

Badania rynku pomogą także doprecyzować założenia Twojego projektu, sprecyzować grupę docelową, czy wdrożyć najlepszy model finansowania oraz strategię marketingową firmy.

Idea, czas, praca, pieniądze - pakiet startowy e-biznesmena

Jak wspominaliśmy wcześniej – idea jest podstawą każdego biznesu, nie tylko internetowego. Zaczynając próby jej skonkretyzowania, powinieneś odpowiedzieć sobie na pytanie: jak sprzedać swój pomysł? Analiza udanych przedsiębiorstw dowodzi, że mniej istotne jest to, co sprzedajemy, jakie usługi oferujemy, a większe znaczenie ma sposób prezentacji i zachęcenia swoją ofertą. Nasza idea musi być więc nie tylko innowacyjna, ale także nieść za sobą intrygującą historię, którą Ty skutecznie będziesz umiał przedstawić.

Punkt drugi to czas. Prowadzenie każdego biznesu wiąże się z ryzykiem. Jednakże chcąc osiągnąć sukces, nie możemy robić tego „na pół gwizdka”. Pełne zaangażowanie i duża ilość poświęconego czasu sprawią, że zwiększą się szanse na lepsze efekty działań. Podobnie wygląda sytuacja z wkładem naszej pracy, wysiłku oraz nauki. Długa, wytrwała praca prowadzi wprost do sukcesu. Czy dotyczy to każdego biznesu?

Niestety – nie zawsze. Na początkowym etapie prowadzenia e-biznesu dużym ryzykiem są koszty jego utrzymania. Nierzadko młodzi przedsiębiorcy polegają na tym właśnie punkcie, gdyż nie wzięli pod uwagę licznych nieprzewidzianych sytuacji wymagających wkładu pieniężnego. Aby tego uniknąć, warto skorzystać z pomocy specjalistów, którzy stworzą biznesplan firmy, uwzględniający szczegółowy kosztorys jej prowadzenia.

Co jeszcze potrzebne jest, by e-biznes zakończył się sukcesem? Z pewnością odrobina szczęścia. Jednak jak mówi przysłowie: szczęściu należy pomóc. Współcześni przedsiębiorcy mają ten komfort, że mogą skorzystać z usług renomowanych firm konsultingowych. My zapraszamy do kontaktu z pracownikami Assay – wierzymy, że wspólne działanie zakończy się pełnym sukcesem.