+48 22 292 04 80 kontakt@assay.pl

Jak prześwietlić firmę? Skorzystaj z due diligence. Jak nie kupić kota w worku, jak nie sprzedać za bezcen.

Kupując spółkę potencjalny nabywca dąży do osiągnięcia optymalnej ceny za doskonale funkcjonującą organizację. Cel finansowy jest równie ważny dla sprzedającego, szukającego inwestora. Jeden musi uwydatnić słabe strony firmy, drugi mocne. Jak to osiągnąć? Dogłębnie przeanalizować sytuację przedsiębiorstwa. A w tym celu najlepiej wykorzystać due diligence.

To rozbudowane badanie kondycji firmy zazwyczaj zlecane jest przez potencjalnego nabywcę. Dzięki due diligence otrzymuje on całościowy obraz będący podstawą do wyceny i oszacowania ryzyka inwestycyjnego. To także ważne narzędzie w rękach właścicieli firm, poszukujących inwestorów zewnętrznych i źródeł finansowania. Szeroka analiza może być kluczowym narzędziem w negocjacjach, nie tylko bowiem pozwala na usunięcie niedociągnięć, ale także wzmacnia wizerunek firmy jako godnego zaufania partnera biznesowego, który nie ma nic do ukrycia.

Due diligence warto zastosować również w ramach prewencji. Przeprowadzenie szerokiego audytu pozwala właścicielom na kontrolę spółki, ujawnienie nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu i ich naprawę.

Due diligence w praktyce

Przede wszystkim należy odróżnić due dilligence od audytu. Różnica dotyczy zakresu obu pojęć. O ile audyt to analiza wąskiej dziedziny, np. finansów, o tyle due diligence to kompleksowe badanie kondycji przedsiębiorstwa przeprowadzane zazwyczaj w kilku obszarach. Najważniejsze z nich to: biznesowy, finansowy, podatkowy, prawny, technologiczny i ubezpieczeniowy. Zewnętrzni specjaliści w zakresie ekonomii, marketingu, prawa finansowego, handlowego, cywilnego i pracy sprawdzają, czy branża, w której działa przedsiębiorstwo ma szansę na rozwój w krótkim i długim okresie, oceniają otoczenie konkurencyjne, strategię rozwoju, weryfikują poprawność ksiąg rachunkowych i sprawozdawczości finansowej, a także czy firma nie posiada na przykład zaległości podatkowych. Ich zadaniem jest ocena parku maszynowego i oszacowanie, czy w tym zakresie potrzebne będą inwestycje, by na przykład zwiększyć produkcję. Ich rolą jest także wgląd do umów ubezpieczeniowych, czyli ocena, czy istotne aktywa firmowe objęte są korzystnym ubezpieczeniem. Specjaliści, badając największe firmy, idą krok dalej. Oceniają doświadczenie i wiarygodność kierownictwa, strukturę zarządzania przedsiębiorstwem, a także poziom zadowolenia pracowników i ich motywacji w realizowaniu założonej strategii. W tym celu przeprowadza się wywiad z zarządem spółki, dyrektorem zarządzającym i kluczowymi członkami kadry.

Na podstawie zgromadzonych i przeanalizowanych danych formułowane są zapytania do właścicieli firmy. Ci, po zakończeniu audytu, znając problemy, mogą się do nich odnieść i zdecydować, jaką strategię naprawczą obrać.

Poufność przede wszystkim

Aby dokonać oszacowania wartości firmy, konieczny jest dostęp do najbardziej poufnych danych (sytuacja finansowa, strategia marketingowa, planowane ścieżki rozwoju, inwestycje w nowoczesne technologie, itd.). Dbając o swój interes, właściciele badanej spółki nie mogą dopuścić do ujawnienia lub wykorzystania tajnych informacji. Przed rozpoczęciem due diligence trzeba zadbać o podpisanie stosownej umowy chroniącej badaną jednostkę. Potencjalny nabywca musi wyrazić pisemną chęć zakupu przedsiębiorstwa, a także złożyć oświadczenie, iż informacje, które otrzyma służyć będą jedynie przeprowadzeniu transakcji. Jeśli badanie przeprowadza zewnętrzna firma, od niej także należy tego rodzaju zobowiązanie uzyskać. Zasada ograniczonego zaufania jest w tym wypadku najważniejsza, tym bardziej, że do transakcji w rezultacie nie musi dojść.

Podsumowując, celem due diligence jest zebranie wszechstronnych informacji niezbędnych do sporządzenia wyceny firmy, a także analizy czynników mających na nią wpływ. Oczywiście dla każdej spółki przeprowadza się zindywidualizowany audyt w zależności od rozbudowania jej struktury i branży, w której działa. W bardziej skomplikowanych przypadkach może on trwać nawet kilka miesięcy, a efekty mogą być zaskakujące.

W Polsce to narzędzie nie doczekało się jeszcze dużej popularności mimo oczywistych zalet. Często słychać głosy, że kompleksowe badanie kondycji firmy to zbyt duży koszt. Obiektywnie sytuacja wygląda zgoła odwrotnie. Kupujący przed dokonaniem transakcji może mieć pewność, jakie jest ryzyko inwestycyjne, ponieważ due diligence to nie tylko ocena obecnej sytuacji firmy, ale także perspektyw jej rozwoju. Sprzedający z kolei, znając słabe strony swojej organizacji, może je usunąć, co wpłynie na podwyższenie jej wartości. A zatem poniesione koszty z pewnością się zwrócą.