closedownloadfacebookinstagramlinkedintwitter
Assay Group

Czym jest STO i czy warto w nie inwestować?

Oferty STO dostępne są na rynkach kryptowalut od 2017 roku. Stanowią dużą ewolucję swoich poprzedników, ICO. Dziś inwestorzy mogą wybierać pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami, choć sposób funkcjonowania poszczególnych tokenów wygląda nieco inaczej. Dowiedz się, jakie zmiany wprowadziła pierwsza emisja STO.

Jak działa ICO?

ICO ma na celu zapewnienie finansowania nowych przedsiębiorstw. Ciekawe pomysły wpisywane są do Białej Księgi. Następnie poszukuje się inwestorów, którzy uwierzą w sukces takiego przedsiębiorstwa. Wspierając przedsiębiorców za pomocą kryptowaluty (najczęściej jest to Ethereum), uzyskują w zamian tokeny wyemitowane przez firmę. Powstałe tak tokeny użytkowe są także podstawą funkcjonowania Security Token Offering. W przypadku ICO nie ma wyraźnych regulacji prawnych, co ułatwia zawieranie transakcji oraz emisję tokenów. Taki sposób finansowania ciekawych inwestycji stanowił rewolucję na rynku kryptowalut oraz wśród start-upów. Jednak z czasem powstała potrzeba emisji także bardziej uregulowanych prawnie tokenów. W odpowiedzi na nią na rynku pojawiły się STO.

(R)ewolucyjna zmiana

Security Token Offering to sprzedaż początkowa tokenów, które następnie mogą być odsprzedawane innym inwestorom na rynku wtórnym na zasadach identycznych, jak akcje czy obligacje. Wprowadzenie regulacji prawnych oznaczało także pojawienie się innych, ważnych zalet, które wpłynęły na szybko rosnącą popularność tego rozwiązania.

ICO były wolnymi tokenami, nienadzorowanymi przez żadną instytucję, w przypadku STO taki nadzór sprawuje w Polsce Komisja Nadzoru Finansowego. W Ameryce natomiast jest to komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Oznacza to, że emitent musi spełnić pewne wymagania, by wyemitować swoje tokeny (ustalane przez odpowiednie instytucje państwowe). Opisane są one w odpowiednich aktach prawnych, jakie funkcjonują prawie we wszystkich państwach świata. Wyjątkiem są jedynie Chiny oraz Korea Południowa, gdzie takie rozwiązanie nie funkcjonuje w ogóle.

Unormowanie prawnie tokenów to jedyna fundamentalna zmiana pomiędzy ICO a STO. Jednak jej znaczenie jest ogromne. Przede wszystkim w ten sposób wprowadzone zostały zabezpieczenia prawne, dzięki którym właściciel STO posiada gwarancję praw do części majątku spółki lub jej zysków. Analogicznie, jak wygląda to w przypadku akcji czy obligacji.

Zalety STO

Unormowanie prawne tokenów przełożyło się na kilka istotnych dla inwestorów zalet:

  • Tokeny przekładają się na konkretne, namacalne aktywa. W zamian za wykupienie każdego Security Token Offering inwestor otrzymuje jakiś udział w przedsiębiorstwie lub pokrycie w majątku spółki (choć zabezpieczenie na majątku jest rzadko stosowane).
  • Są ogólnodostępne za sprawą internetu.
  • Jest to rozwiązanie dużo tańsze i łatwiejsze do realizacji niż emisja akcji notowanych na giełdzie papierów wartościowych.
  • STO jest przejrzyste i bezpieczne od strony prawnej. Pod względem transparentności, bezpieczne tokeny przebijają nawet emisję akcji spółek akcyjnych. W tym przypadku wymagane dokumenty pozwalają na dokładne zapoznanie się z sytuacją spółki, w którą się inwestuje.
  • Nad bezpieczeństwem czuwają państwowe instytucje, co znacząco ogranicza próby oszustw.

Security Token Offering to rozwiązanie kładące nacisk na bezpieczeństwo jednak kosztem dodatkowych opłat i prowizji.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Inwestowanie w startujące przedsiębiorstwa to zawsze ogromne ryzyko. Wiele ciekawych pomysłów, które na papierze wyglądały doskonale, w praktyce się nie sprawdziło. Kończyło się to bankructwem i poważnymi stratami finansowymi. Jednak nadzór państwowych inwestycji zapewnia choć częściowe zabezpieczenie przed próbą oszustw.

Dla inwestorów jest to ciekawa alternatywa do akcji notowanych na GPW. Teraz mogą ulokować swoje pieniądze także w inwestycjach opartych o kryptowalutę. Jest to szczególnie kuszące w czasie szalejącej inflacji.

Także przedsiębiorstwa na tym zyskują. Otrzymały bowiem dodatkową opcję, obok rynku NewConnect, na poszukiwanie kapitału oraz dofinansowania swoich pomysłów.

Czas pokaże, czy Security Token Offering w przyszłości zastąpi znane wszystkim giełdy papierów wartościowych.