closedownloadfacebookinstagramlinkedintwitter
Assay Group

Czym jest inwestowanie w wartość?

Inwestowanie w wartość to jedna z form lokowania kapitału, która ma już swoją kilkudziesięcioletnią historię. Ujmując jej ideę w telegraficznym skrócie, można wymienić jej dwie podstawowe cechy: cena akcji i wartość akcji. Czy mimo upływu kilkudziesięciu lat analiza fundamentalna nadal pomaga w kontekście value investing? Czym jest inwestowanie w wartość? Wyjaśniamy te kwestie poniżej.

Na czym polega inwestowanie w wartość?

Kiedy analitycy wyceniają daną spółkę na kwotę wyższą, niż ta, która jest w danym momencie widoczna na giełdzie, wówczas możemy mówić o niedowartościowaniu akcji firmy. To dobry moment, aby zastanowić się na nabyciem takich akcji – o ile, rzecz jasna, ufamy analitykom fundamentalnym, którzy zdecydowali się na opublikowanie takich szacunków. Podstawowym założeniem inwestowania w wartość jest kupowanie akcji spółki w momencie, kiedy jej wartość jest niedoszacowana w odniesieniu do wartości rzeczywistej, wyliczonej np. na podstawie analiz statystycznych. Ważnym elementem takiej metody analitycznej jest nie tylko zrozumienie trendów, ale również poznanie specyfiki firmy. Jeśli znamy model funkcjonowania przedsiębiorstwa i wiemy, że w niedalekiej przyszłości będzie np. rozbudowywało swoje zakłady produkcyjne – wówczas możemy być nieco bardziej pewni jej wzrostu wartości. Z drugiej strony trzeba jednak uwzględnić ewentualne słabe strony – widmo pogorszenia się koniunktury, duża aktywność konkurencji czy pojawienie się nowych rozwiązań technologicznych w branży.

Wartość inwestycji – kiedy może ulegać wahaniom?

Niektórzy inwestorzy wierzą, że rynek nie do końca jest obiektywny. Prezentowane wartości spółek odbiegają od rzeczywistych. Tutaj rodzi się zatem szansa do wejścia w posiadanie konkretnych akcji – tych, których wartość jest niedoszacowana. Podejście związane jest z immanentną cechą rynku – niestabilnością, która objawia się nadmiernym reagowaniem na wahania rynkowe. Jeśli spółki danej akcji lecą gwałtownie w dół, jest to znak dla części inwestorów, że należy się wycofać. Wówczas, nierzadko w panice, sprzedają oni wszystkie swoje aktywa. Dla inwestora korzystającego z zasad analizy fundamentalnej jest to z kolei znakomity moment, aby nabyć akcje spółki, która będzie rokować w przyszłości.

Analiza fundamentalna, a metody inwestowania w wartość

Jedną z podstawowych metod wyróżniania wartości danej spółki jest analiza fundamentalna Benjamina Grahama. Protoplasta metod analitycznych w aspekcie wyceny wartości przedsiębiorstwa rozpoczął swoje badania jeszcze przed czasem wielkiego kryzysu na przełomie lat 20. i 30. XX wieku. Metoda analityczna opracowana przez Grahama pozwala ocenić, czy wartość danej spółki na giełdzie jest przeszacowana, czy też niedoszacowana. Estymacja polega na sprawdzeniu rzeczywistej wartości spółki oraz parametrów, jakie może osiągnąć w określonej przyszłości. Określa się zatem jej potencjał do wzrostu wartości. Co jest źródłem wiedzy na temat prognozowanych wzrostów bądź spadków wartości przedsiębiorstwa?

  • sprawozdania finansowe,
  • dane publikowane na stronach firmy,
  • dane dostępne na stronach gromadzących statystyki giełdowe.

Jednym z najznamienitszych praktyków analizy fundamentalnej jest Warren Buffet – uczeń Benjamina Grahama, który przez długie dziesięciolecia wykorzystuje te prawidłowości w kontekście lokowania kapitału. Trudne czasy na rynku finansowym mogą być znakomitym momentem do zakupu akcji w oparciu o analizę fundamentalną. Wówczas ceny akcji spadają, a środowisko staje się bardziej przyjazne do tego, aby poszukiwać idealnych okazji inwestorskich.

Wady inwestowania w wartość

Ten model inwestowania nie jest pozbawiony wad – wymaga bowiem sporych umiejętności analitycznych, które pozwalają na wyciąganie bezbłędnych wniosków. Może się zdarzyć tak, że dwóch inwestorów analizujących wartość danej spółki dojdzie do zupełnie odmiennych wniosków – mimo, że obliczenia statystyczne są merytorycznie poprawne. Warto w takim przypadku kierować się maksymą Buffeta, który stwierdził, że należy inwestować rozsądnie – tak, aby być przygotowanym nawet na jej nagłe zamknięcie.